.

.

niedziela, 3 kwietnia 2011

Zupa szczawiowa z jajkiem

Zupełnie pochłonęła mnie lektura kulinarna.. Dostałam aż 4 książki w prezencie .. Na razie czytam „sekrety dekorowania potraw”. Książka jest niesamowita. Tyle posiada ciekawych rozwiązań dekoracji, że nie mogę się nadziwić. Już nie mogę się doczekać kiedy  będę miała trochę więcej wolnego i teorię zamienię na praktykę.
Odrywając się na chwilę od lektury, podaję zległy przepis na zupę szczawiową z jajkiem.



Składniki:
1 słoiczek szczawiu
4 marchewki,
2 pietruszki
seler
por
6  - 8 ziemniaków
2 listki laurowe
ziele angielskie,
szczypta majeranku i kolendry
2 kostki rosołowe
sól
pieprz,
1 udko kurze lub kawałek innego mięsa
200 ml  śmietany
3 łyżki mąki.

Sposób wykonania:
Marchewki, pietruszkę, seler obrać i zetrzeć na tarce na wiórki.  Pokroić pora.  Nalać wodę do garnka i wrzucić kolejno: mięso, starte i pokrojone warzywa. Dodać listki laurowe, kostkę rosołową oraz pozostałe przyprawy.
Gotować 1 godzinę  W międzyczasie przygotować ziemniaki: Obrać i pokroić w kostkę. Gdy wywar będzie się gotował już godzinę wrzucić ziemniaki i pogotować jeszcze 20 minut. Gdy ziemniaki będą ugotowane, dodać szczaw z odrobiną wody.
W oddzielnym naczyniu rozrobić 3 łyżki mąki ze śmietaną i odrobiną wody. Bardzo dokładnie wymieszać żeby nie było grudek i pod koniec gotowania dodać do wrzątku. Pogotować wszystko jeszcze 10 minut od zagotowania się. Opcjonalnie doprawić jeszcze przyprawami do smaku.
Oddzielnie ugotować jajko na twardo ok. 10 minut od zagotowania wody. Obrać, podawać z gorącą zupą.
Smacznego :)

15 komentarzy:

  1. Mmm pyszna, taka tradycyjna ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę miała w tym roku swój szczaw, więc skorzystam z przepisu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mój Luby lubi szczawiową i to bardzo. ja za to mam z nią nieprzyjemne wspomnienia (pewna ciotka na siłę mnie ją karmiła jak byłam mała ) i dlatego nie tknę. choć jej kolor jest bardzo kuszący;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię szczawiową, sama jednak nigdy nie robiłam, bo niestety u mnie w domu nie znajdę ani jednego amatora tej zupy:) Dlatego mogę się załapać na nią raz na jakiś czas u mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczawiowa z jajkiem najbardziej kojarzy mi się z latem u babci :)) Dawno już jej nie jadłam :) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam szczawiową! oczywiście z jajkiem obowiązkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję wszystkim za pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczawiową to o dziwo nawet mój synek lubi:) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam szczawiową, do tej pory robiłam tylko w sezonie, ale chyba skuszę się na taki słoiczek i zrobię wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam szczawiową, właśnie wyjęłam słoik szczawiu i czekam na właściwy moment :)
    Ale już przebieram nóżkami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam szczawiową!
    To obok krupniku moja ulubiona zupa!
    Jest to też zupa, za którą najbardziej tęskniłam mieszkając poza krajem.
    Chyba w końcu trzeba będzie ją zrobić!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie jestem na tak! ;-)))


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tuas receitas são sempre muito ricas e nutrientes!
    Um abraço
    Léia

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja glupia czekam na sezon gdy wreszcie pojawi sie szczaw. Nigdy nie zwrocilam uwagi na sloiczki na sklepowych polkach ze szczawiem. Super, dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz :)