.

.

piątek, 7 czerwca 2013

Jagodzianki z lukrem - przepis II


Wprawdzie nie przepadam za upałami, ale i za nadmiernym deszczem także. Ponieważ aura nie zachęca do spacerów, postanowiłam upiec jagodzianki.  Wykorzystałam po raz kolejny moje zapasy z zeszłego roku. Przepis wzięłam od Liski.
Wyszły naprawdę pyszne, polecam :-)


Ciasto na 18 drożdżówek:

2,5 łyżeczki suszonych drożdży instant
3/4 szklanki mleka
1/4 szklanki ciepłej wody
1 jajko
170 g masła
3/4 płaskiej łyżeczki soli
570 g mąki pszennej
3 łyżki cukru

Nadzienie:
300 g jagód ( jeżeli mamy mrożone to należy je wcześniej rozmrozić)
2 łyżki cukru pudru
1 łyżka bułki tartej

Do posmarowania:
Jedno rozmącone jajko
łyżka mleka

Składniki na lukier
7 łyżek cukru pudru
1  łyżka gorącej wody


Sposób wykonania:
Masło roztopić na małym ogniu, gdy się rozpuści dodać wodę i mleko.
Mąkę przesiać i wymieszać z cukrem, solą i drożdżami. Do wymieszanych suchych składników dodać płynne i na końcu jajko.

Zagnieść dokładnie jednolite ciasto a następnie przełożyć do miski i przykryć ściereczką.
Pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia swojej objętości na około 1 – 1,5 godziny.

Przygotować nadzienie: Wszystkie składniki połączyć ze sobą i dokładnie wymieszać.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 18 równych części. Z każdej uformować placuszek a następnie położyć na nim niecałą łyżkę nadzienia i brzegi dokładnie skleić a następnie uformować bułeczki.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Układać na niej w odstępach gotowe bułeczki, pamiętając, że jeszcze urosną.
Całość pozostawić jeszcze na około 20 - 30 minut do ponownego wyrośnięcia.
Przed wstawieniem do piekarnika jagodzianki posmarować rozmąconym jajkiem zmieszanym z 1 łyżką mleka
 
Wstawić do gorącego piekarnika i piec 18-20 minut w temperaturze 200 stopni C.
Po wystudzeniu posmarować lukrem.
Smacznego :-)

6 komentarzy:

  1. Domowe jagodzianki, mmmmm, przepyszne! Wyglądają wspaniale. Zastanawiam się tylko, jak przeliczyć ilość drożdży z łyżek na gramy lub ewentualnie jaka to część kostki takich typowych Drożdży Babuni.
    http://dariawkuchni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. que rico ! voy a hacer esta receta es muy linda ,saludos .

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam, mniam..Bułki mojego dzieciństwa, wakacje u babci..moja Babcia Bronia kojarzy mi się z ciepłymi jagodowymi bułeczkami..przepis zapisuję!!!:):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę,ze każdy ma skojarzenia z dzieciństwem,ja bawiłam się na osiedlu z dzieciakami i koleżanka przyniosła mi jedna,co to była za rozkosz ,tym bardziej,ze moja matka nie piekła nic co dało by się zjeść,pozdrawiam.O widzę,ze masz fankę w Hiszpanii i to Hiszpankę,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. jak z najlepszej cukierni...:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. I jak bogato nadziane...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz :)