Dzisiaj cały czas spędziliśmy na działce u rodziców, niby tylko trochę siedziałam na słońcu, to znaczy nie zupełnie siedziałam, bo robiłam zdjęcia, ale dopiero teraz czuję że nie był to dobry pomysł, bo wyglądam jak przypieczony rak.
Wzięliśmy ze sobą ugotowaną młodą kapustkę, która szybko zniknęła. Właśnie dzisiaj podam na nią przepis. Ja swoją często zagęszczam, czasami też dodaję pomidory. Ktoś może powiedzieć, że to dziwne, niesmaczne, lecz każda kuchnia jest inna i każdy ma swoje przyzwyczajenia.
Składniki:
- 2 główki młodej kapusty
- Pęczek świeżego koperku
- 20 dag cienkiej kiełbasy
- Dodatkowo do smaku sól, pieprz, majeranek , 2 listki laurowe
- Tym razem dałam też puszkę krojonych pomidorów
- 1 – 2 łyżki do zagęszczenia
Sposób wykonania.Główki kapusty umyć i odkroić wierzchnie liście a następnie poszatkować. Do 1/3 wysokości garnka wlać wodę, dodać pokrojoną kapustę i przyprawy.Pokroić kiełbasę w kostkę i dodać gdy kapusta już trochę opadnie. Pokroić także drobno koperek i dodać.Całość gotować od 30 do 60 minut, w zależności od tego jak bardzo młoda jest kapustka.Pod koniec gotowania dodałam krojone pomidory z puszki, a następnie rozrobioną mąkę z niewielką ilością wody przed końcem gotowania w celu zagęszczenia kapustki.Podawać na gorąco.Smacznego :-)A teraz kilka zdjęć z dzisiejszego pobytu:




