.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karkówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karkówka. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 lutego 2014

Karkówka z jabłkami pieczona w ziołach


Wspaniała krucha i delikatna karkówka z dodatkiem smakowitej pajdy i jabłek. Polecam. Jest naprawdę pyszna.. Przepis wymaga trochę czasu, ale efekt końcowy jest naprawdę wspaniały.
Karkówkę należy zacząć przygotowywać dzień wcześniej przed upieczeniem.

Przepis dla 4 – 6 osób w zależności od ich apetytu ;-)


Składniki:
1 kg karkówki
1 smalczyk Smakowita Pajda z cebulką i jabłkiem
2 łyżki majeranku
kilka listków drobno pokrojonej bazylii
odrobina pieprzu mielonego do smaku
1 płaska łyżka soli
3 – 4 liście laurowe
2 jabłka obrane i pokrojone na cząstki
4 ziarnka ziela angielskiego
2 łyżeczki estragonu.

Dodatkowo:
Rękaw do pieczenia.
Sposób wykonania:

Dzień przed upieczeniem karkówkę kroimy na plastry o grubości około 1 cm.
Każdy plaster lekko doprawiamy pieprzem i solą a następnie smarujemy po obu stronach smalczykiem Smakowita Pajda.


Plastry mięsa układamy obok siebie w rękawie do pieczenia.
Gdy już wszystkie plastry będą wysmarowane, na całość wysypać zioła, zamknąć rękaw do pieczenia i całość wstawić na 24 godziny do lodówki.

Piekarnik nagrzać do 180 stopni C.

Jabłka obrać i pokroić w cząstki.

Karkówkę wyjąć z lodówki, przed wstawieniem do pieczenia na wierzch wysypać pokrojone jabłka.
Całość wstawić do piekarnika i piec 1 godzinę 15 minut w temperaturze 180 stopni C.


Smakowita Pajda zaskoczyła mnie ..
Smakiem, aromatem..
Powiewu latem,
A może wiosną?
Ciepłą i radosną..
To uczta dla podniebienia,
która szarość w kolor zmienia ;-)

Przepis bierze udział w zabawie kulinarnej “Smakowita Pajda to kulinarna frajda!", którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent smalczyku roślinnego Smakowita Pajda.




niedziela, 3 lutego 2013

Pieczona karkówka

Kupiłam kawałek karkówki i nie wiedziałam co z nią zrobić. Postanowiłam ją upiec. Połowę zjedliśmy na obiad a resztę schowałam do lodówki i będzie do chleba w sam raz, bo już nam się sprzykrzyły te kupne szynki, kiełbaski i inne naładowane chemią mięsiwa. Wprawdzie nie jestem zwolenniczką czosnku, nie to że nie lubię, po prostu mi nie służy, to jednak w upieczonej karkówce wcale mi to nie przeszkadzało.

Składniki:
1 kg karkówki
1 kostka rosołowa
6 łyżek oleju
1 szklanka wody
suszony majeranek – 2 łyżki
suszona bazylia – 1 łyżka
sól , pieprz do smaku
3 listki laurowe
2 zmiażdżone ząbki czosnku.


Sposób wykonania:
Kostkę rosołową rozgnieść i wymieszać dokładnie z 3 łyżkami oleju tak żeby nie było grudek, dodać do tego rozgniecione ząbki czosnku.

Karkówkę umyć i położyć w żaroodpornym naczyniu z przykrywką, dodając na dno odrobinę oleju i szklankę wody,.jeżeli karkówka jest mrożona należy ją odpowiednio wcześniej rozmrozić.

Wierzch karkówki posmarować kostką rosołową, posypać suszonym majerankiem, bazylią odrobinę jeszcze posolić, dodać pieprz w proszku a na wierzch ułożyć listki laurowe.
Całość przykryć górną częścią naczynia żaroodpornego i pozostawić na ok 1 godzinę żeby mięso trochę przeszło przyprawami.

Wstawić pieczeń do nagrzanego piekarnika i piec 1 godzinę 30 minut w temperaturze 180 stopni C.
Po upieczeniu można podawać zarówno na gorąco jak i na zimno.
Smacznego :-)